Polski testosteron w amerykańskim jaju
Czy Futbol Amerykański jest jeszcze tylko "amerykański"? Czy możliwe jest, aby narodowy sport jankesów zawładnął wyobraźnią Polaków? Zarówno nasi zawodnicy, jak i działacze wierzą gorąco, że tak, a my postanowiliśmy pomóc im w realizacji tych planów. Nie pierwszy raz zresztą...:)
Poniżej prezentujemy Wam artykuł, który jest częścią ogólnopolskiej kampanii społecznej, mającej na celu uświadomienie Polakom, że amerykański sport narodowy to wspaniała gra dla każdego. O tym, że Męska Strona się z tym zgadza Wiecie już dawno, nie ma więc sensu podawanie linków do wszystkich naszych relacji z meczów (wystarczy kliknąć "Futbol Amerykański" w tagach pod tekstem:) Polecamy!
Od Soccer do Football
Rugby zyskuje na popularności, jednocześnie reguły poddawane są kolejnym modyfikacjom. Już w 1876 roku zostają spisane pierwsze zasady Futbolu Amerykańskiego.
Na boisku o długości 120 jardów i szerokości 53 i 1/3 jarda (1 jard to 0.9144 metra), o każdy odcinek murawy zażarcie walczy w sumie 22 zawodników (11 kontra 11). Głównym celem obu drużyn jest przetransportowanie piłki („jaja”), do strefy punktowej: end zone i zdobycie 6 punktów, ewentualnie trafienie piłką między słupki bramki, zdobywając 3 punkty. Jeżeli teamowi posiadającemu piłkę, nie uda się w 4 próbach pokonać odcinka 10 jardów, następuje zmiana posiadania piłki – atakuje drużyna przeciwna.
Można byłoby opowiadać, jak futbol krok po kroku stawał się najpopularniejszym sportem, zawodnicy bili kolejne rekordy, a stadiony mieszczące 100 000 widzów wyrastały jak grzyby po deszczu. Tę historię znają prawie wszyscy.
Ale co z tą Polską?
Welcome to Poland
Futbol Amerykański przez wiele lat funkcjonował w Polsce zupełnie amatorsko, bez szansy przebicia się do sportowego mainstreamu. Wytrwali pasjonaci, dzięki konsekwencji i zaangażowaniu, doprowadzili do powstania w 2004 roku Polskiego Związku Futbolu Amerykańskiego, a w 2006 roku, Polskiej Ligii Futbolu Amerykańskiego, w której wówczas zagrały 4 drużyny.
Wystarczyło zaledwie 41 miesięcy, aby w 2010 roku, w dwóch ligach (PLFA I, PLFA II – powst. w 2008 r.), walczyły już 22 drużyny z całej Polski, których szeregi zasila 38 obcokrajowców z 15 krajów.
Liga ma kilku faworytów. Piekielnie mocną reprezentację Dolnego Śląska stanowią dwie drużyny z Wrocławia: Devils i Crew. W „Galicji” rządzą Kraków Tigers, którzy z hukiem wracają do PLFA I. Walki o najwyższe miejsca nie odpuszczą z pewnością Warszawcy Eagles, Zagłębie Steelers i mistrzowie Polski 2009: AZS Silesia Miners. Bohaterami niezwykle ciekawego meczu tego sezonu byli właśnie „Minersi”, którzy ulegli beniaminkowi ligii – „Tigersom”. Widowisko dostarczyło krakowskim kibicom mnóstwo emocji!
Tego marszu nikt nie zatrzyma
Rok 2010 jest przełomowy dla Futbolu Amerykańskiego w Polsce. W ten sport angażują się coraz więksi sponsorzy, którzy obserwując rodzącą się modę na FA i rosnące zainteresowanie młodzieży, dostrzegają w nim ogromny potencjał marketingowy. Każde duże miasto i region reprezentowane są przynajmniej przez jedną drużynę. Każda z nich liczy sobie od kilkunastu do kilkudziesięciu zawodników (rekord w 2009 roku to 68 graczy). Śmiało zatem można powiedzieć, że Futbol Amerykański to w naszym kraju najbardziej dynamicznie rozwijający się sport.
Wyłowione z sieci
Wystarczy użyć wyszukiwarki, aby trafić na setki wątków dyskusyjnych, filmów na YouTube, zdjęć, wortali i stron poświęconych Futbolowi Amerykańskiemu w Polsce. Wynika z nich, że ludzie zaczynają być świadomi wyjątkowości tego sportu, przestają kojarzyć go i porównywać z Rugby. Właściwie jedyny element wspólny współczesnego Futbolu Amerykańskiego i Rugby, to…kształt piłki. Cała reszta to już zupełnie inna bajka.
A na meczach…
Coraz pełniejsze trybuny, a na nich całe rodziny. Bo mecze to nie tylko 4 piętnastominutowe kwarty widowiskowej i emocjonującej walki. To również szereg eventów, konkursów i występów, odbywających się na stadionach w dniu meczu – przed, w trakcie i po. Kultury kibicowania mogłoby pozazdrościć wiele drużyn piłkarskich. Panuje przyjazna atmosfera, choć powietrze naelektryzowane jest emocjami.
I o to w tym wszystkim chodzi. Futbol Amerykański zdaje w Polsce egzamin.
Autor: Adrian Serafin SmartPR








