Wiosna z Boshem
Wiosenne odświeżanie domów i ogrodów często kończy się mozolnym malowaniem. Firma Bosh proponuje urządzenie do malowania natryskowego PFS, dzięki któremu pomalujemy wszystko szybciej, ale i ładniej.
Znana z wielu pomocnych facetowi w życiu urządzeń firma Bosh proponuje nam tej wiosny system PFS do malowania natryskowego. PFS zapewnia prostą obsługę i dużą precyzję w nakładaniu wszelkiego typu farb rozpuszczalnikowych, lakierów jednoskładnikowych, bejc, impregnatów i olei, a można go nawet wykorzystać do rozpylania środków ochrony roślin.
Wprawy w obsłudze urządzenia nabiera się już po kilku minutach od pierwszego uruchomienia, i wbrew pozorom łatwiej nauczyć się właściwej obsługi PFS, niż poprawnego posługiwania się pędzlem. Wystarczy tylko pamiętać o podstawowych zasadach obsługi:
- nalewamy farbę do pojemnika, mieszamy i ewentualnie rozcieńczamy
- urządzenie trzymamy podczas pracy w równej odległości 5-15 cm od malowanej powierzchni
- wybieramy kształt strumienia (punktowy, poziomy czy pionowy)
- regulujemy dysze tak, by ilość wystrzeliwanej farby była na tyle duża, by równo zakrywać powierzchnię, oraz na tyle mała, by nie tworzyły się zacieki (próba natrysku pokaże, czy ustawiono odpowiednie natężenie przepływu)
- pistolet prowadzimy równomiernymi ruchami unikając przyspieszania czy zwalniania oraz przerw w pracy, poszczególne pasy farby powinny na siebie zachodzić na około 4 cm.
Sugerowana cena detaliczna brutto:
- system PFS 55 (do małych projektów) – 389 zł
- System PFS 65 (do średnich projektów) – 569 zł
- PFS 105 E (do dużych projektów) – 999 zł
Malowanie natryskowe właściwie pod każdym względem jest lepsze, niż techniki tradycyjne. Nie tylko oszczędza nam czas pracy (do trzech razy szybciej) i pieniądze (natryskowo oszczędzamy około 15% materiału), ale także pozwala na uzyskanie idealnie gładkiej powierzchni, pozbawionej śladów pędzla. Nie wspominając o docieraniu z farbą w trudno dostępne miejsca i ból nadgarstka – kto pomalował kiedyś płot złożony z 200 sztachet lub zabejcował ogrodową altankę, ten wie, o czym mowa.
Logowanie użytkownika







