Po burzliwej imprezie stosuje, żona mi kupiła żebym rano wyglądal jak człowiek likwiduje oznaki zmęczenia!
A szampon ostatni CLEAR men bo białe płatki na marynarce się pojawiły
chętnie się podzielę tym, co tam mnie pasuje.
Przede wszystkim do mycia pyska polecam produkty L'Oreal Menexpert. Mydło chyba nie jest najlepszym pomysłem jeśli chodzi o mycie twarzy ;)
Po goleniu i do codziennej pielęgnacji bardzo mi przypadł do gustu Yves Rocher. Mają fajną serię dla facetów. Ceny różne, więc jest w czym wybierać.
Szampony to zależy jakie kto lubi, ale ja jako osoba z odrobinę większą ilością włosów różne rzeczy stosowałem i... wszystko jeden pies. Oczywiście "białego jelenia" nie polecam ,ale zasadniczo po większości szamponów moje włosy zachowują się tak samo. Jednak przestrzegam przed szamponami i odżywkami typu "do włosów ciemnych/jasnych". Jak chcecie zachować swój naturalny kolor włosów, to raczej nie polecam brunetom używać produktów do jasnych włosów, bo mnie na przykład po trzech tygodniach używania Timotei złote refleksy pojawiły się jakieś takie rude wstawki, a mam włosy ciemny brąz ;P
Na razie tyle ;)
moment, "Timotei złote refleksy"...??? niech no się Basia dowie, będzie pieja:)
choć skoro i Ty, to może ja też. W kwestii kosmetyków raczej zawsze byłem (i jestem) męskim troglodytą, czyli łapię co mam akurat pod ręką - kto wie, może dlatego nie mam dzisiaj problemów z grzywką opadającą na czoło, a zdjęcie z avatara przycinam nad brwiami:)
Widzę, że cicho coś na forum,,,to może zacznę: Np. środki do włosów-szampony i podobne temu mazidła- np. na stany łupieżowe- Prolab-szampon, a np,. na łysiejącą głowę- Subrina Recept- 3 fazowy preparat.
Racją jest, że musimy dobierać szampon do rodzaju włosów, problemu itp. Nie stosujemy szamponu na łupież jeśli go nie ma mamy, bo tylko sobie osłabimy mikroflorę głowy. Ale jak nam wypadają to szampon przeciw łysieniu na półce stać musi. I ta Subrina Recept (z wyciągiem z chmielu :P) jest akurat w tym wypadku dobra. A piszę o tym, bo akurat ten problem najczęściej facetów dotyczy :/
Platinum Men
Po burzliwej imprezie stosuje, żona mi kupiła żebym rano wyglądal jak człowiek likwiduje oznaki zmęczenia!
A szampon ostatni CLEAR men bo białe płatki na marynarce się pojawiły
Witam, chętnie się podzielę
Witam,
chętnie się podzielę tym, co tam mnie pasuje.
Przede wszystkim do mycia pyska polecam produkty L'Oreal Menexpert. Mydło chyba nie jest najlepszym pomysłem jeśli chodzi o mycie twarzy ;)
Po goleniu i do codziennej pielęgnacji bardzo mi przypadł do gustu Yves Rocher. Mają fajną serię dla facetów. Ceny różne, więc jest w czym wybierać.
Szampony to zależy jakie kto lubi, ale ja jako osoba z odrobinę większą ilością włosów różne rzeczy stosowałem i... wszystko jeden pies. Oczywiście "białego jelenia" nie polecam ,ale zasadniczo po większości szamponów moje włosy zachowują się tak samo. Jednak przestrzegam przed szamponami i odżywkami typu "do włosów ciemnych/jasnych". Jak chcecie zachować swój naturalny kolor włosów, to raczej nie polecam brunetom używać produktów do jasnych włosów, bo mnie na przykład po trzech tygodniach używania Timotei złote refleksy pojawiły się jakieś takie rude wstawki, a mam włosy ciemny brąz ;P
Na razie tyle ;)
moment, "Timotei złote
moment, "Timotei złote refleksy"...??? niech no się Basia dowie, będzie pieja:)
choć skoro i Ty, to może ja też. W kwestii kosmetyków raczej zawsze byłem (i jestem) męskim troglodytą, czyli łapię co mam akurat pod ręką - kto wie, może dlatego nie mam dzisiaj problemów z grzywką opadającą na czoło, a zdjęcie z avatara przycinam nad brwiami:)
ale polecam coś takiego:
Widzę, że cicho coś na
Widzę, że cicho coś na forum,,,to może zacznę: Np. środki do włosów-szampony i podobne temu mazidła- np. na stany łupieżowe- Prolab-szampon, a np,. na łysiejącą głowę- Subrina Recept- 3 fazowy preparat.
Racją jest, że musimy
Racją jest, że musimy dobierać szampon do rodzaju włosów, problemu itp. Nie stosujemy szamponu na łupież jeśli go nie ma mamy, bo tylko sobie osłabimy mikroflorę głowy. Ale jak nam wypadają to szampon przeciw łysieniu na półce stać musi. I ta Subrina Recept (z wyciągiem z chmielu :P) jest akurat w tym wypadku dobra. A piszę o tym, bo akurat ten problem najczęściej facetów dotyczy :/